Miłość jest w wszędzie, wystarczy patrzeć, słuchać i oddychać głęboko...
środa, 31 marca 2010

Rok temu odkryłam radość z fotografowania tego co za oknem. Magia wiosennych kwiatów na łące i zieleń urzekła mnie na tyle, że fotografowanie natury weszło mi w krew...

Zdjęcia wykonane w kwietniu 2009 roku

łąka

łąka

łąka

łąka

wtorek, 30 marca 2010
poniedziałek, 29 marca 2010

Nie potrzeba słów... mnie aż dech zaparło, kiedy zobaczyłam...

Motyl, bazie i błękit nieba

Motyl, bazie i błękit nieba

Bazie i błękit nieba

Bazie i błękit nieba

Motyl, bazie i błękit nieba

Budząca się do życia przyroda jest cudna. Kto ją tak pięknie namalował, no właśnie... Uwielbiam się delektować takimi widokami. Dzięki fotografii zawsze mogę do nich wrócić...

Pierwsze fiołki

Pierwsze fiołki

Pierwsze fiołki

niedziela, 28 marca 2010

Pojawiły sie pierwsze stokrotki. Bardzo lubię je fotografować. Kojarzą mi się z dzieciństwem. Są wdzięczne i słodkie. Na zdjęciach równie piękne i magiczne...

stokrotka

stokrotka

stokrotka

stokrotka

czwartek, 25 marca 2010

Dziś przed moje okno przylatywały głównie kwiczoły i szpaki. Sporo jest też kosów. Rano widziałam też dzwońce i mazurki. Przez cały czas na modrzewiu siedzą kawki, a częstym gościem są synogarlice tureckie. Przydałby się jednak większy zoom, żeby sfotografować buszujące w oddali sójki i zięby. Dzisiaj jednak prezentuję modraszkę. Bardzo mi się spodobała. Cudnie kontrastujące błękit i żółć na jej piórkach sprawiają, że nie mogę przestać patrzeć na zdjęcia z nią w roli głównej... Jeszcze kilka dni temu było ichpełno, ale najadły się i wyfrunęły. Oto kilka zdjęć z różnych sesji...

Sikorka modra

Sikorka modra

Sikorka modra

Sikorka modra

środa, 24 marca 2010

Oto kolejny ptak, który zajadał się jeszcze niedawno słoneczkikiem w karmniku mojego taty. Musiał się dzielić ziarenkami z sikorkami i ziębami. Gołębie nie miały tu czego szukać, bo karmnik jest skonstruowany tak, by gołębie do niego nie przylatywały ze względów higienicznych...

Zdjęcia, niestety, zostały zrobione przez szybę.

Grubodziób we własnej osobie

Grubodziób we własnej osobie

Grubodziób we własnej osobie

A przed moim blokiem w ogródkach działkowych dostrzegłam grubodzioba, ziębę i kwiczoły. Zjadały resztki gnijących jabłek. Szpaki się na chwilę ulotniły, bo byłaby prawdziwa wojna...

Gróbodziób w towarzystwie zięby i kwiczoła

 
1 , 2

Darmowe fotoblogi